Masz problem z nadwaga?
Skonsultuj to ze specjalistą.
Bezpłatnie!

Archive for marzec, 2007

Popularność grubasów

Dziś będzie co nieco o najgrubszych z grubych. Mam nadzieję, że przedstawiona poniżej historie, będą motywacją do walki z nadwagą.

Otyli ludzie zawsze wzbudzali zainteresowanie m.in. dlatego, że mieli tendencję do umierania w młodym wieku. Starożytni Rzymianie i Grecy nie akceptowali grubasów. Walczyli o to, by żołnierze nie przekraczali ustalonej masy ciała, w przeciwnym wypadku karali ich np. odejmowaniem części wynagrodzenia, posiłków. Nawet Pitagoras, znany ze swojej wstrzemięźliwości seksualnej polecał pulchnym seks dla zrzucenia zbędnych kilogramów. Mimo to grubi czasem zajmowali zaszczytne miejsca w społeczeństwach starożytnych. Platon cierpiał na nadwagę, a Horacy spożywał dziennie 4 obfite posiłki i wyglądał jak kuleczka. Dionizjusz, tyran Heraklei, został uduszony przez zwały własnego tłuszczu. Na długo przed śmiercią wstydził pokazywać się swoim poddanym, a codziennie rano obwieszano go pijawkami, które miały pomóc mu mu stracić zbędne kilogramy. Grubasami byli także Wilhelm Zwycięzca, Wilhelm VIII i Henryk XVIII. Do XIX w. otyli rzadko należeli do trup cyrkowych, ale w każdym regionie był ‘etatowy’ tłuścioch, który za drobną opłata ukazywał się publiczności. Ludzie to lubili: dla nich grube było śmieszne. Ludzie ci zwykle byli znani tylko w swojej okolicy. Poza kilkoma wyjątkami; w 1724 mężczyzna z Lincolnshire dostał zaproszenie od króla angielskiego, który chciała poznać trzystopięćdziesięciokilogramowego człowieka, który zmiażdżył swoim ciężarem konia. Prawdopodobnie najbardziej znanym grubym człowiekiem był Robert Earl Hughes (ur. w 1926r.), który już w wieku 6 lat ważył 90 kg. Do 10 roku życia osiągnął 170 kg, a jako trzydziestolatek ważył 530 kg. Wtedy też ciężko zachorował, ale ponieważ nie mieścił się w drzwiach żadnego szpitala ustawiono mu namiot na jednym ze szpitalnych podwórek. Łóżka się pod nim zarywały, więc leżał na betonowej platformie. Rodzina wynajęła dźwig do pochówku…

krzysztof, BMI 32

Komentarze

Dodaj do: del.icio.us

WOW!! To działa!!

Hejka!

Nie mogę w to uwierzyć, ale ta dieta zadziałała!! Nie oszukujmy się, jak ją rozpoczynaliśmy to nie wierzyłam w to, że:

1) uda mi sie wytrwać

2) schudnę choć troszkę

A tu niespodzianka!! Wchodzę na wagę wczoraj rano-  83 kilogramy, przecieram oczy - cały czas to samo. Myślę sobie "Niemożliwe". Wchodzę dziś rano 83 i nie chce być inaczej. Schudłam 3 kilogramy w 7 dni!! Jestem z siebie dumna. To dodaje mi sił do walki. Wkrótce będę mogła kupować rzeczy w nr 40, 38, a kto wie może 36… Wiem, wiem, przede mną dużo pracy, ale jak wiadomo, najtrudniejszy pierwszy krok, a ten już mam za sobą.

A teraz najlepsze: moje BMI spadło z 33 do 32. Czyż życie nie jest piękne? Zwłaszcza z taką śliczną wiosenką za oknem?


zuza, BMI 32

35 komentarzy

Dodaj do: del.icio.us

Czas na ryż

Przed nami ostatni dzień diety tygodniowej. Wkrótce opiszę efekty, jakie przyniosła.

DZIEŃ RYŻOWY

Ryż stabilizuje poziom cukru we krwi, przygotowując organizm do powrotu do normalnej diety.

Jadłospis

Śniadanie: szklanka gotowanego ryżu i 150g jogurtu owocowego light, garść truskawek świeżych lub mrożonych.
Obiad: szklanka gotowanego ryżu, 150g gotowanej piersi z kurczaka lub z indyka bez skóry, 200g gotowanych brokułów, strąk papryki.
Kolacja: szklanka gotowanego ryżu z 4 łyżkami waniliowego serka homogenizowanego, garść truskawek świeżych lub mrożonych.

Program pielęgnacyjny

Niech będzie to dzień intensywnego nawilżania wysuszonej skóry. Na twarz, ręce, dekolt nakładamy grubą warstwę nawilżającego balsamu. Niech wchłania się przez kwadrans. Resztę ścieramy wacikiem.

Program fitness

Ten dzień poświęcamy "spłaszczaniu" brzucha. Leżąc na plecach unosimy powoli nogi do góry (ręce wyciągnięte trzymamy nad podłogą). Licząc do dziesięciu powoli opuszczamy nogi. Ćwiczymy 2 razy dziennie po 10 minut.

Nagroda!

Dwa biszkopty popijamy filiżanką herbaty.

A teraz z poczuciem dobrze wypełnionego zadania na słoneczny spacerek.

zuza, BMI 33

Komentarze

Dodaj do: del.icio.us

Citrus day

Przed nam, moim zdaniem, jeden z najfajniejszych dni. Nic tak nie pobudza chęci do życia jak owoce cytrusowe

DZIEŃ OWOCÓW CYTRUSOWYCH

Pijąc soki i jedząc owocowe sałatki dostarczamy kolejnej porcji witaminy C, która w dalszym ciągu będzie nam sprzyjać oczyszczaniu organizmu.

Jadłospis

Śniadanie: dowolna ilość mandarynek, 150g jogurtu, szklanka wyciśniętego soku z pomarańczy.
Obiad: 50g gotowanej piersi kurczaka bez skóry, 250g surówki z owoców cytrusowych, szklanka soku wyciśniętego z grejpfrutów.
Kolacja: dowolna ilość mandarynek, kromka razowego pieczywa z plasterkiem szynki drobiowej i liściem sałaty, szklanka soku wyciśniętego z grejpfrutów.

Program pielęgnacyjny

Kąpiel z dodatkiem olejku pomarańczowego lub mandarynkowego podziała odprężająco i ujędrni skórę.

Program fitness

Zwracamy szczególną uwagę na mięśnie podtrzymujące biust. Aby je wzmocnić, ściskamy przez 10 sekund w dłoniach, uniesionych na wysokość klatki piersiowej małą, gumową piłeczkę. Następnie rozluźniamy mięśnie. Powtarzamy to ćwiczenie kilkanaście razy.

Nagroda!

Chrupiemy kilka młodych marchewek. Są słodkie!

zuza, BMI 33

Komentarze

Dodaj do: del.icio.us

Światem rządzą kartofle

DZIEŃ ZIEMNIACZANY

Wbrew obiegowej opinii, kartofle mają mało kalorii. Mimo to są sycące, dzięki czemu łatwiej przetrwać głód. To dobre źródło potasu, który pomaga usunąć nadmiar wody.

Jadłospis

Śniadanie: ugotowany duży ziemniak z łyżką szczypiorku, szklanka soku z warzyw.
Obiad: dwa średnie ugotowane ziemniaki zapieczone z 2 plasterkami żółtego sera light i łyżką natki pietruszki, szklanka soku pomidorowego.
Kolacja: pieczony średni ziemniak z łyżką szczypiorku, szklanka soku z warzyw.

Program pielęgnacyjny

Jeśli chcemy przyspieszyć usuwanie toksyn z głębszych warstw skóry, wykonujemy masaż, zwany drenażem limfatycznym. Masujemy nogi od dołu ku górze, używając specjalnego balsamu, najlepiej Draine Minceur Biotherm.

Program fitness

Intensywny ruch jak np. skoki na skakance (co najmniej przez 10 minut) pozwalają dobrze się wypocić. To również idealne ćwiczenie na łydki.

Nagroda!

Możemy sobie pozwolić na 8 żelków.

Waga nadal ani drgnie ale wytrzymam, bo nauczyłam się, że należy kończyć to, co się zaczęło.

zuza, BMI 33

Komentarze

Dodaj do: del.icio.us