Szczupła za biurkiem
10 rzeczy, które sprawiają, że tyjesz w pracy:
1) Start na głodno
Rano wybiegasz z domu bez śniadania: "Będę szczuplejsza"- myślisz. "Będziesz grubsza"- mówią dietetycy. Śniadanie to kluczowy posiłek dla metabolizmu. Rano spalanie jest najszybsze. Dlatego osoby, które rezygnują ze śniadania trudniej chudną.
2) ‘Zdrowe’ przekąski
Co masz pod biurkiem? Paczkę orzeszków, miseczkę suszonych śliwek, dwa opakowania bananowych chipsów? Niby zdrowe, ale jednak tuczą. Owoce sa niskokaloryczne jedynie w małych ilościach. A orzeszki, winogrona, rodzynki, suszone śliwki i figi to prawdziwa bomba kaloryczna.
3) Słodzenie
Słodzisz? Wypijasz łącznie 5 kaw i herbat dziennie, do każdej wsypując 2 łyżeczki cukru, w ciągu dnia zjadasz aż 50g tego specyfiku. Tylko dlatego po roku przytyjesz ponad 2 kg na samym słodzeniu herbaty.
4) Mało seksowne ciuchy
Dziewczyny, które wkładają dopasowane ubrania i buty na obcasie, nie jedzą w pracy tak dużo jak te w luźnych T-shirtach. Bardziej się pilnują, chętniej prostują. I nie czują tak silnego głodu! Pełne uznania spojrzenia sprawiają im taką przyjemność, że nie myślą o jedzeniu.
5) Rezygnacja z lunchu
Oszczędzasz na obiadach w pracy. Kończysz o 17, w domu jesteś godzinę później. Zanim podgrzejesz zupę, zdążysz już zjeść 2 ciasteczka i wypić colę. To nie jest czas na główny posiłek- o tej porze organizm już powinien stopować.
6) Za mało wody
Przecież ona przyspiesza przemianę materii i wypłukuje toksyny. Pijąc wodę , możesz się lepiej skupić, nie będziesz odczuwać silnego głodu, zmniejszysz też obrzęk nóg (tak częste przy siedzącym trybie pracy).
7) Szkolne drugie śniadanie
Z przyzwyczajenia pakujesz 2 solidne kanapki. Takiego śniadania być może potrzebują rozbrykane dzieci, ale nie Ty- kobieta przy biurku.
Winda na wagę
Spacer zamiast samochodu, schody zamiast windy. Jeśli niezależnie od tego, czy pracujesz lub mieszkasz na 1. czy 5 piętrze, zawsze używasz windy, nie masz szansy, aby wydeptać dziennie 10 tys. kroków (wg trenerów minimum do utrzymania ładnej sylwetki).
9) Miłość do Chińczyka
Zdarza Ci się wpaść na szybki ryż z warzywami do pobliskiego Chińczyka albo na kebab do Turka? Jest tani i tłusty. To jedzenie, na które możesz sobie pozwolić raz w miesiącu, ale nie kilka razy w tygodniu. Jeśli decydujesz się jeść lunch w pracy, wymyśl wspólnie z koleżankami jakiś fajny sposób na zespołowe odżywianie się. To motywuje do zdrowego jedzenia.
10) Trudne słowo ‘NIE’
Wprawdzie już jadłaś,ale skoro koleżanki tak bardzo chcą, abyś poszła z nimi jeszcze raz… Trudno Ci się oprzeć takim namowom, jak: "Nie wyskoczysz z nami na lunch?", "Tylko na ciasteczko do kawiarni za róg", "Poczęstuj się sernikiem, który sama piekłam". Kamyk do kamyczka. Sernik do serniczka. I uzbiera się spora kupka. Kilogramów.
marysia, BMI 26
Dodaj do: del.icio.us


Dodaj do ulubionych
